Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty

15 grudnia 2011

"My, dzieci z dworca ZOO"

Wstrząsająca opowieść nastolatki o jej problemach, dzięki którym zaczyna przygodę z narkotykami.
Chritiane ma 12 lat kiedy jej życie nabiera zupełnie innego obrotu. Dziewczynka tak naprawdę boi się osamotnienia i poprzez zmianę środowiska zaczyna eksperymentować ze środkami odurzającymi. Przyczyną tego jest znęcanie się jej ojca nad nią samą, a także nad jej najbliższą rodziną (matka i siostra). Od tego momentu Christine postanawia sama, na własną rękę, poradzić sobie w życiu. Jej ideałami zostają "starzy ćpuni". Palenie "marychy" i "haszu" już jej nie wystarcza. Po pewnej imprezie w "Soundzie", zdeterminowana chęcią odprężenia się, sięga po "twardy" narkotyk. Potem jej życie zaczyna się sypać. Chodzenie na "zarobek", ćpanie i ciągłe obławy tajniaków doprowadzają ją do rzucenia tego świństwa, które ja tak niszczy. Lecz jest już za późno...
Czytając tą książkę zawsze zastanawiała mnie jedna rzecz: dlaczego niewinne osoby muszą brać odpowiedzialność za błędy innych? Do dziś nie dostałam odpowiedzi. Tak już po prostu musi być i nic nie da się z tym zrobić. Bardzo szkoda mi tylu młodych ludzi, którzy mogli coś osiągnąć w tym życiu, a musieli ponieść pośrednie konsekwencje błędów innych. Problem narkotyków w tamtym czasie był na porządku dziennym, nie tylko w Niemczech. Ale ten przykład może być dobrą przestrogą, aby współczesna młodzież nie popełniała takich samych błędów, jak dzieci z tamtych czasów.
Natalia

04 czerwca 2011

"Hanemann"

"Hanemann" z 1995 roku, powieść Stefana Chwina, uznana jako książka roku, opowieść o splątanych dziejach Gdańska w okresie Wolnego Miasta, podczas wojny i w czasach powojennych. Jej bohaterem jest Niemiec, reprezentant zanikającej w tamtych czasach warstwy dawnego gdańskiego mieszczaństwa.
Profesor anatomii, którego narzeczona Luiza ginie podczas katastrofy pasażerskiego statku w Glettkau-Jelitkowie. Właśnie jej śmierć sprawiła, że profesor nie opuszcza swojego miasta, kiedy przechodzi ono w ręce polskiej administracji. To, że pozostaje, budzi zdumienie jego znajomych i służby bezpieczeństwa. Rozmawiającemu z nim oficerowi powiada iż: "to że mówię po polsku, jest takim samym przypadkiem, że mówię po niemiecku". To trwa w nim wbrew wszystkim i wszystkiemu. Odkąd Hanemann żyje zamknięty w sobie, w cieniu wspomnień miasta, które inaczej wygląda przede wszystkim w świecie pamięci, jego dawnej miłości. Wszystko wokół niego ulega zniszczeniu i zapomnieniu.
Jednym z wymownych przykładów odchodzenia dawnego świata jest pożegnanie Walmannów z rzeczami, które symbolizują solidarność mieszczańską. Obecność bohatera potęguje się, nawiedzają go samobójcze myśli, zastanawia się nad przypadkami zamachów samobójczych Kleista i Witkacego.
Książka przenosi czytelnika w świat niesamowitej, pełnej poezji, atmosfery oraz ukazuje obraz Gdańska w pierwszej połowie XX wieku. Gorąco polecam wszystkim poruszajacą najczulsze struny serca i duszy historię niemieckiego lekarza - Hanemanna, który po II Wojnie Światowej zostaje w Gdańsku.
Małgosia

07 stycznia 2011

"Buba"

Buba to nastolatka. Mieszka w zamożnej rodzinie, jest jedynaczką. Jedynym człowiekiem, w którym miała duchowe wsparcie był jej dziadek. Rodzice są bardzo zapracowani i nie mają czasu dla swojej jedynej córki. Obraz rodzinnego szczęścia z pozoru jest taki sam jak inne, ale to tylko pozory. Buba by być szczęśliwa musi uzyskać szczęście innych, aby dopiero zająć się swoim życiem. Taka już po prostu jest...
Natalia

02 listopada 2010

"Pod Mocnym Aniołem"

Niedawno, kilka tygodni temu do moich rąk trafiła po raz pierwszy książka Jerzego Pilcha "Pod Mocnym Aniołem".
Na początku zaciekawił mnie sam tytuł książki, następnie jej tematyka, a na końcu dodatkową motywacją sięgnięcia po nią było zwycięstwo w Literackiej Nagrodzie Nike 2001.
Nigdy w swoim dotychczasowym życiu czytelniczym nie sięgnęłam po żadną książkę tego pisarza, a na pewno już nie o alkoholikach  i problemach alkoholowych we współczesnym świecie.
Ktoś kto sięgnie po nią po raz pierwszy, ma wrażenie, że porywa się z motyką na słońce, ale tak nie jest. To tylko pozory.
Główny problemem, jaki autor opisuje i podkreśla w książce, może wydawać się zbyt nudny, prosty i banalny... Ale taki jest właśnie otaczający nas świat.
Życie jakie prowadzi główny bohater tej książki - Juruś, jest syzyfowa pracą każdego alkoholika i takich ludzi jest wokół nas mnóstwo.
Zmęczeni praca zawodową, rodziną, żoną, dziećmi zatracają się w otaczającym ich świecie.
Więc szukają ratunku najpierw  picie, później odwyk, ucieczka i znów picie... mozolna praca nie przynosząca efektów.
Sam autor książki trafnie i fenomenalnie opisał głównego bohatera i jego ciągłe zmagania z alkoholem.
Osobiście, podobało mi się wszystko, co zostało umieszczone w tej książce i nic bym w niej nie zmieniła.
Polecam ją wszystkim kochającym czytać książki, którzy chcą poszerzyć swoja czytelniczą wiedzę, a także tym, którzy jeszcze do tej pory nie mieli okazji sięgnąć po tego typu książkę.
Marta

26 października 2010

"Filmowe" książki

Corinne Hofmann : Żegnaj Afryko. Dalsze losy Białej Masajki.

Karolina ma już dosyć masajskiego męża wojownika i postanawia uciekać ze swoją malutką córeczką do Szwajcarii pod pozorem odwiedzin u rodziny. Lecz nie jest to takie łatwe, jak może się wydawać. Ucieczka z Kenii nie rozwiąże wszystkich problemów. W Szwajcarii zamieszkuje wraz z dzieckiem u matki. Jest pełna strachu, co będzie dalej. Kiedy matka dowiaduje się o sytuacji, próbuje pomóc córce i swojej wnuczce. Zaczynają się problemy biurokratyczne, musi się od nowa zameldować. Bohaterka jednak z optymizmem buduje swoje życie od nowa. Znajduje pracę. Angażuje się w społeczność samotnych matek, gdzie opowiada swoją historię. Ludzie są pod wrażeniem jej przeżyć i namawiają ją do publikacji książki. Bohaterka nie jest pewna czy jej się to uda. Kilka wydawnictw uznało jej historię za totalną porażkę, nie nadająca się do publikacji. Książka mimo wszystko odnosi sukces, a jej ukochanym staje się kolega ze szkoły. Jednak jej masajski mąż nie chce udzielić jej rozwodu. Jak potoczyła się dalej ta historia, czy Karolina jeszcze kiedykolwiek odwiedziła Kenię? Czy na zawsze musiała opuścić kraj, który tak pokochała?

Weronika

"Filmowe" książki

Corinne Hofmann : Biała Masajka

Bohaterka tej powieści prowadzi zorganizowane życie w Szwajcarii. Ma swój sklep oraz swoją miłość. Wraz z ukochanym udają się na wakacje do Kenii, gdzie planują spędzić parę dni. Karolina w trakcie swojej wizyty poznaje masajskiego wojownika Lketingę, w którym się zakochuje. Postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie i zamieszkać w buszu. Zakochana w wojowniku wychodzi za niego za mąż.
Tłem tej burzliwej miłości jest Afryka. Afryka dzika, tajemnicza i przede wszystkim – niebezpieczna. Niestety miłość tam jest trudna, wkrótce odkrywa, że nie może publicznie okazywać mężowi swojego przywiązania. Nie może z nim podróżować lub przygotowywać mu obiadów, ponieważ jest to zakazane przez tą kulturę. Mimo przeciwności postanawia zostać. Wkrótce otwiera sklep. Niestety jej mąż jest o nią zazdrosny i oskarża ją o zdradę. Twierdzi, że dziecko, które nosi nie jest jego. W bohaterce coś pęka i powoli przestaje mu ufać. Próbuje jednak ratować swoje małżeństwo. Wkrótce nie wytrzymuje i postanawia uciec od swojego ukochanego wraz z dzieckiem. Dokładnie, jakie przeciwności losu i jak sobie radziła bohaterka w tej obcej kulturze dowiecie się czytając powieść.
Weronika

25 maja 2010

"My, dzieci z dworca ZOO" Christiane F.

Książka ta opisuje historię narkomanki imieniem Christin, która mieszka w Berlinie. Jest to prawdziwa historia opisana właśnie przez nią. Dzięki jej zwierzeniom dowiedzieliśmy się jak jest w środowisku ludzi zażywających środki odurzające.
Dziewczyna przeżyła dosyć trudne dzieciństwo wraz ze swoją młodszą siostrą. Matka i one były bite i źle traktowane przez ojca. Pewnego dnia matka nie wytrzymała tej presji i wyprowadziła się od swojego męża.
Jeśli myślicie, że to było przyczyną zażywania narkotyków przez główną bohaterkę, to się mylicie. Problem tkwił w jej znajomych, z którymi zaczęła się zadawać w Berlinie. Codzienne imprezy i zwykła ciekawość, jak się ktoś czuje pod wpływem tych środków, a także zaimponowanie nowo poznanym ludziom.
Z początku zadawała się z Kessi, która wprowadziła ją w środowisko imprez. Na początku zaczęło się niewinnie tylko tableteczki. Ale bohaterce to nie wystarczyło. Ciekawość była silniejsza. Zaczęła zażywać inne środki, w tym najgorszy narkotyk zwany herą. W tym czasie poznała chłopaka, jej pierwszą miłość. Datiff też brał, żeby mieć na działkę. Sprzedawał swoje ciało. Dziewczyna była temu przeciwna, ale jak inaczej mieli zarobić na potrzebną im herę. Kiedy pierwszy raz była na głodzie, było już za późno. Była już narkomanką, ale wciąż miała nadzieję, że tym razem z tego wyjdą, że im się uda.
Matka bohaterki pewnego dnia znalazła córkę leżącą w łazience i odkryła, że jest ćpunką.
Proponuje jej i jej chłopakowi odwyk, przez który przechodzą pomyślnie. Przynajmniej matka jest pewna, że się udało uratować jej córkę i chłopaka. Jednym z błędów jaki mogli popełnić było to taki, że zostali razem. Wiadomo, że jeżeli dwóch ćpunów razem przestało brać,  to któryś w pewnym momencie i tak pociągnie drugiego na dno. I tak się oczywiście stało.
Christin oraz Datiff znów zaczęli brać. Pierwszy, z grona znajomych, umarł Atzi, który „załadował” sobie złoty strzał pozostawiając list ostrzegający ludzi przed herą. Najgorsza dla bohaterki była śmierć Bettsi, która była jej najlepszą przyjaciółką. Kochała ja jak siostrę. Bettsi będąc na odwyku napisała list do Stelli, w którym pisze: „prawdopodobnie tak kocham śmierć, że nie potrafię przestać”. Słowa te bardzo mnie poruszyły. Bohaterka została wywieziona w końcu na wieś przez swoją matkę, gdzie przestała naprawdę brać.
Niestety jej życie nie jest już takie kolorowe. Przeszłość zawsze będzie się za nią ciągnąć. Bohaterka mówi na końcu, że chciałaby oddać swoją siłę Datiffowi, żeby też przestał brać.
Weronika

"Poczwarka" Dorota Terakowska

Historia opowiada o małżeństwie - Adamie oraz Ewie.
Od dawna marzą o dziecku. Są dobrze sytuowani finansowo.  Mają piękny dom, dobrą pracę, wykształcenie.
Po jakimś czasie okazuje się, że Ewa jest w ciąży. Jest to ogromna radość dla obojga z nich. Niestety, gdy dziecko przychodzi na świat okazuje się, że jest chore. Ma zespół Downa. I to w bardzo ciężkiej postaci. Adama to przeraża. Zaczyna się odwracać od rodziny i nie przyznaje się do żony i swojego dziecka. Najłatwiej obwiniać mu żonę za tą chorobę genetyczną. Jednak okazuje się, że to rodzina Adama ma pewna straszna tajemnicę…
Czy po tym jak bohater dowie się o tym, zdąży zrozumieć i naprawić swoje błędy?
Czy tak silna i trudna choroba dziecka może rozdzielić ich małżeństwo budowane przez wiele lat?
Tą powieść polecam każdemu. Jest naprawdę poruszająca i trafia prosto w serce.
Weronika

"Ono" Dorota Terakowska

Bohaterką tej powieści jest nastoletnia dziewczyna, która pragnie poznać trochę inny świata oraz wyrwać się ze swojego małego miasteczka. W noc sylwestrową udaje się do dużego znanego klubu razem ze swoimi koleżankami. Pragnie tam zabłysnąć. Z tego powodu czyni wielkie przygotowania. Nowa  sukienka, buty, piękny makijaż to jej droga do sukcesu. Wszystko udaje się jej  wykonać i w noc sylwestrową  zostaje wywołana jako nieliczna dziewczyna na parkiet. Tam poznaje artystów, którzy jej imponują swoją urodą i wdziękiem. Po zakończonej imprezie namawiają bohaterkę na przejażdżkę. Dziewczyna zgadza się nie bacząc na zagrożenia.W samochodzie zostaje brutalnie zgwałcona przez mężczyzn .
Po jakimś czasie zaczyna się walka z czasem. Okazuje się, że jest w ciąży. Pragnie odnaleźć sprawców i dowiedzieć się kto jest ojcem jej poczętego dziecka. Jej matka namawia ją do aborcji. Dziewczyna nie zgadza się na zabieg i udaje się na poszukiwania. Szybko odnajduje sprawców. Jeden przyznaje się, że jest ojcem jej dziecka, lecz ona jest pewna, że to nie on. Podejrzewa kto jest ojcem, lecz on się wypiera. A za to jego kolega oświadcza się jej i chce być ojcem jej dziecka. Udaje się do jej matki i prosi o rękę córki. Matka jest wzruszona i zadowolona mówi córce, że to najlepsze wyjście. Chłopak  jest bogaty i wyjdą  wreszcie z  ubóstwa . Lecz bohaterka nie chce zaręczyn. Jak się potoczą losy bohaterki? Czy będzie z ojcem swojego dziecka? I czy on przyjmie karę za to, co popełnił? Dowiecie się tego wszystkiego czytając książkę.
Weronika

02 lutego 2010

"Kronika wypadków miłosnych"

Jest to opowieść o Wiciu, który ma już zaplanowane życie. Pragnie zdać maturę i iść na studia związane z medycyną. Żyje sobie spokojnie w przekonaniu, że wszystko pójdzie po jego myśli. Pewnego dnia jednak sąsiad prosi go o doniesienie pewnej przesyłki. Poproszony również przez matkę, udaje się do pewnego domu, gdzie oddaje przesyłkę. Spotyka tam dziewczynę swoich marzeń, która daje mu na pamiątkę monetę "za fatygę". Od tego momentu Wicio już nie zastanawia się nad swoimi celami zawodowymi. Pragnie zdobyć uczucia tajemniczej dziewczyny.
Weronika

25 stycznia 2010

"Księżyc w nowiu"

Bella, bohaterka pierwszej części książki, jest szczęśliwie zakochana w Edwardzie. Tworzą oni dość nietypową parę. On jest wampirem, a ona człowiekiem. Bohaterka nie może znieść świadomości, że jest już od niego o rok starsza. Pragnie namówić ukochanego, aby przemienił ją w wampira. Jednak on nie chce się na to zgodzić. W dniu jej urodzin rodzina Callenów organizuje przyjęcie dla Belli, na którym zdarza się niemiła sytuacja. Dziewczyna ugodziła się w palec i jeden z przybranych braci Edwarda niemal jej nie uśmierca. Edward po paru dniach zabiera Bellę na poważną rozmowę, w której oświadcza, że "nie należy do jego świata". Mówi jej też, że już nigdy go nie zobaczy, ponieważ jego cała rodzina wyjeżdża z Forks. Bella przeżywa depresję i przez parę miesięcy nie wychodzi z domu. Jedyną osobą, której ufa staje się jej przyjaciel, Jacob. Żywi on do dziewczyny gorące uczucia. Po pewnym czasie bohaterka odkrywa jego tajemnicę. Dowiaduje się, że Jacob jest wilkołakiem.
Czy Bella pokocha wilkołaka czy powróci do wampira?
Na wszystkie pytania odpowie Wam ta pasjonująca książka.
Weronika

19 stycznia 2010

"Zmierzch"

Książka opowiada o perypetiach szesnastoletniej Belli. Dziewczyna przyjechała do rodzinnego miasta Forks, aby zamieszkac ze swoim ojcem. Szybko nawiązuje nowe znajomości. Jej uwagę ptrzyciąga Edward. Chłopak jednak kryje  w sobie mroczna tejemnicę, która przeraża bohaterkę. Gdy Edward ratuje jej życie Bella zaczyna coś do niego czuć.
Czy Bella odkryje krytą przez niego tajemnicę i uzyska jego miłość?
Zachęcam do przeczytania i znalezienia odpowiedzi na te pytania...
Weronika

12 stycznia 2010

"Trylogia Czarnego Maga". Część II.

„Nowicjuszka” to druga część „Trylogii Czarnego Maga” autorstwa Trudi Canavan. Spotykamy tu Soneę, bohaterkę „Gildii Magów”, kontynuującej swoją naukę w  Gildii Magów. Życie dziewczyny zmieniło się bardzo, ale nie zawsze na lepsze. Sonea poznaje nowe tajniki magii, co samo w sobie stanowi trudne wyzwanie, ale dodatkową trudność stanowi niechęć jaką darzą ją inni uczniowie – potomkowie najpotężniejszych rodów w królestwie. Dla nich Sonea to tylko zwykła żebraczka, która podstępem znalazła się w ich szeregach i której miejsce jest na ulicach, wśród włóczęgów i miejskiej biedoty. Zrobią wszystko co ich mocy nie szczędząc środków, aby usunąć Soneę z Gildii. Dziewczynie wydaje się, że jej kłopoty zakończy decyzja Wielkiego Mistrza Akkarina o otoczeniu jej przez niego opieką, ale może to oznaczać dla niej początek wielkich nieszczęść, Sonea nie wie bowiem, że szanowany przez wszystkich Mistrz skrywa straszny sekret, jeszcze czarniejszy niż szaty, które nosi na co dzień…
„Nowicjuszka” jest znacznie ciekawszą powieścią niż „Uczennica Maga”. Żywiołowa akcja, nowe bardzo ciekawe wątki oraz interesujące postacie sprawiają, że od lektury powieści nie można się oderwać. Główna bohaterka stara się wyrwać ze środowiska biedoty, w którym się wychowała, awansować do elity magów i nie jest to łatwe zadanie, aczkolwiek dla niej zakończyło się to sukcesem. Czytelnik obserwuje zmagania Sonei z przeciwnościami losu, z wrogo nastawionymi uczniami Gildii z nią samą, z jej słabościami i ułomnościami. A wszystko to dzieje się w magicznym świecie, pełnym czarów, magicznych stworów, intryg i niesamowitych przygód. Wspaniała lektura dla wszystkich miłośników fantastyki i nie tylko!
Marek

11 stycznia 2010

"Trylogia Czarnego Maga". Część I.

"Gildia magów"
Cykl „Trylogia Czarnego Maga”, to seria książek fantasy autorstwa australijskiej pisarki Trudy Canavan. Pierwsza powieść nosi tytuł „Gildia Magów” i opowiada o dziewczynie, która zupełnie niespodziewanie, odkrywa u siebie zdolności magiczne. Stało się to kiedy władający miastem Imardin magowie zgromadzili się, aby podobnie jak co roku, wypędzić z miasta włóczęgów, uliczników i żebraków. Ukrywając się za niewidzialną dla innych tarczą, pewni swej mocy mistrzowie magicznych dyscyplin wyruszyli przeciwko miejscowej biedocie, wałęsającej się po miejskich ulicach. Żebracy i włóczędzy nie poddawali się bez walki, co odważniejsi i młodsi rzucali w magów kamieniami, które odbijały się od niewidzialnej przeszkody. Tak było dopóki kamienia nie rzuciła Sonea, biedna samotna dziewczyna w łachmanach. Ku zdumieniu wszystkich, rzucony przez żebraczkę kamień przebił magiczną osłonę dosięgając jednego z magów.
Członkowie Gildii Magów zrozumieli wówczas, że stało się coś, co dotąd wydawało się niemożliwie – w mieście jest nieszkolona magiczna. Mistrzowie Magii doskonale wiedzieli, że dziewczyna posiada tajemną moc, która w każdej chwili może wyrwać się spod kontroli i okazać się bardzo niebezpieczna, zarówno dla samej dziewczyny, jak i dla jej otoczenia. W niebezpieczeństwie mogła znaleźć się nie tylko niewinna dziewczyna, ale także całe miasto. Postanowiono odnaleźć żebraczkę i zaproponować jej przeszkolenie i przyłączenie do Gildii. Gdyby się zgodziła, czekałoby ją życie pełne przygód i magii, gdyby jednak odmówiła, magowie pozbawiliby jej tej magii. Tymczasem, nieświadoma niczego Sonea, sama przerażona własnym czynem, schroniła się w kryjówce księcia złodziei, ale magowie nie poddali się i wytrwale szukali dziewczyny, by w końcu ją znaleźć i przekonać do wstąpienia do Gildii …
Powieść „Uczennica Maga” opowiada o drodze Sonei do poznania tajników potężnej magii, jej nauce u magów, z których nie wszyscy byli zwolennikami przyjęcia żebraczki w swoje elitarne szeregi. Jest to bardzo ciekawa opowieść, w której aż roi się od niesamowitych przygód, rozgrywających się w tajemnym, fantastycznym, mistrzowsko stworzonym przez autorkę świecie. Pomimo, że powieść napisała kobieta, a jej bohaterką jej młoda dziewczyna, książka spodoba się także czytelnikom płci męskiej, którzy znajdą w niej ciekawe opisy pościgów, porywającą i dynamiczną akcję i ciekawych, nietuzinkowych bohaterów.
Gorąco polecam tę powieść, jak i całą trylogię na długie zimowe wieczory.
Marek

16 listopada 2009

"Uczennica Maga"

Powieść „Uczennica Maga” autorstwa  Trudi Canavan, została napisana jako „prequel” do bestsellerowej trylogii tej samej pisarki „Trylogii Czarnego Maga”, która zdobyła uznanie czytelników na całym świecie, również i w naszym kraju.
Bohaterkę powieści, Tessię, poznajemy jako młodą dziewczynę, mieszkającą w małej wiosce Mandaryn. Jej matka uważa, że powinna znaleźć sobie męża, ale Tessia woli spędzać czas z ojcem, miejscowym uzdrowicielem, który wprowadza ją w arkana trudnej sztuki leczenia ludzi. Dziewczyna odnosi w tej dziedzinie spore sukcesy i marzy, aby w przyszłości zostać także uzdrowicielem, aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że Gildia Uzdrowicieli niezbyt chętnie przyjmuje w swoje szeregi kobiety. Tessia jest zdecydowana zrealizować swoje marzenie, ale okazuje się, że los ma w stosunku do niej zupełnie inne plany … Przypadkiem spotyka miejscowego maga Mistrza Dakona, w domu którego jest zmuszona do obrony przed zalotami goszczącego tam Sachakanina. Zupełnie bezwiednie posłużyła się magią, której nikt jej nigdy nie uczył. Mistrzowi spodobały się zdolności dziewczyny i zaproponował jej naukę magii. Wkrótce Tessia przekonała się, że wiąże się to z długimi godzinami nauki, treningami i ćwiczeniem samodyscypliny, ale jednocześnie z luksusem, podróżami i niewyobrażalnymi przygodami. Tego jednak nawet tak młoda osoba jak Tessia mogła się spodziewać, nie oczekiwała jednak, że talent magiczny to także wielka odpowiedzialność i obowiązki, a splot wydarzeń, w który zostanie wplątana doprowadzi do wojny między państwami oraz walk potężnych magów, których skutki będą odczuwane przez wiele stuleci …
Książka „Uczennica maga” jest moim zdaniem bardzo dobrą i niezmiernie interesującą powieścią. Już od pierwszych stron wciąga czytelnika, a im dłużej się ją czyta, tym trudniej jest się oderwać od lektury. Autorka stworzyła galerię ciekawych, niebanalnych i różnorodnych postaci. Tessia jest zwyczajną dziewczyną, która swoje niezwykłe zdolności stara się wykorzystywać dla dobra innych ludzi. Jej nauczyciel Dakon jest niezwykle wyrozumiały i cierpliwy dla swoich uczniów – po prostu pedagog idealny, natomiast Jayan inny uczeń maga to bardzo ambitny młody człowiek, który jest zazdrosny o zdolności Tessie i uznanie jakim cieszy się w oczach Mistrza. Początkowo szczerze nie znosi nowej uczennicy, by w końcu zakochać się w niej bez pamięci. Jak widać w powieści zawarte jest wszystko, co czyni ją doskonałą lekturą na długie zimowe wieczory: magia, niezwykłe przygody, miłość, przyjaźń, pragnienie spełniania pozornie niemożliwych marzeń. Dodatkową atrakcją są świetnie opisane sceny walk magicznych. Moim zdaniem powieść jest doskonałym materiałem zarówno film, który mógłby cieszyć się takim samym powodzeniem jak ekranizacja trylogii „Władca pierścienia”.
Jestem wielkim fanem „Uczennicy maga”, jak również wszystkich pozostałych powieści Trudi Canavan i mogę polecić je każdemu czytelnikowi, nie tylko miłośnikom powieści fantasy. Nie mogę uwierzyć, że ulubionym zajęciem autorki, która stworzyła ten magiczny i pełen tajemniczych przygód świat jest … robienie na drutach.
Marek

04 listopada 2009

Jak napisać recenzję?
Wstęp
Pisanie recenzji rozpocznij od krótkiego wprowadzenia.
Powinien to być bardzo ogólny, zwięzły opis bez wprowadzania w szczegóły.
Subiektywizm
Recenzje na naszym blogu mają na celu, w miarę możliwości, obiektywne przedstawienie przeczytanych książek.
Oceny powinny być napisane w sposób subiektywny, ponieważ zależy nam na Twoim zdaniu i odczuciach. Należy pamiętać, że w każdej książce można odnaleźć dobre i złe strony.
Reasumując 
Cały opis zwieńczony jest podsumowaniem.
Wszystkie przeciwstawne stwierdzenia i argumenty integrują się w jeden spójny wniosek.
Dopuszczalne jest pozostawienie oceny dla czytelnika bez jednoznacznego stwierdzenia.
Mile widziana dowcipna pointa.
Zastanów się nad adresatem ?
Recenzja jest skierowana do osób, które przeczytają, lub znają już książki, które opisujesz.
Twój tekst zatem może zachęcić lub przestrzec czytelnika.
Warto postawić się w roli odbiorcy i zastanowić : jakich informacji oczekuję ? Na co zwracam szczególną uwagę ?